Trener AP CANPACK Okocimski Brzesko Rafał Hebda podzielił się z nami opinią na temat rywali, których jego zespół ma w swojej grupie w tegorocznych MMP w kategorii U19. Ponadto opowiedział jak wyglądały same przygotowań i występy w Centralnej Lidzej Juniórw, w której zespół z Brzeska miał okazje występować.
Rafał Hebda (Trener AP CANPACK Okocimski Brzesko): -„Jeśli chodzi o same przygotowanie to były one podobne jak w kategorii U15 u trenera Dawida Lizaka, czy choćby ostatnio na U17. Cel jest bez zmiennie taki sam, czyli wyjście z grupy, jednak nie ukrywam, że w naszym zasięgu jest również strefa medalowa i uważam, że naszych chłopaków stać na taki wynik.
Po ostatnim meczu w CLJ, zawodnicy dostali kilka dni wolnego, który został wykorzystany przez nich do treningów w swoich drużynach, które przygotowują się do rundy rewanżowej na boiskach trawiastych. Następnie wróciliśmy do przygotowań, gdzie odbyliśmy 4 jednostki treningowe, w tym rozegraliśmy mecz sparingowy z drużyną Limanovii Limanowa, która również jedzie na tegoroczne Mistrzostwa.
Nasz zespół miał okazje uczestniczyć w CLJ U19 i uważam, że jest to mocny element przygotowawczy przed Mistrzostwami. Tylko dwa zespoły w tej lidze (w danym regionie) mogły zapewnić sobie bezpośredni awans do turnieju finałowego i cieszę się, że ta sztuka właśnie nam się udała. Jeśli chodzi o samą ligę CLJ to rozegraliśmy w niej 10 spotkań, sześć z nich zakończyło się zwycięstwami, a pozostałe cztery porażkami. W trzech z tych porażek wyniki były mocno stykowe i tak naprawdę tylko w jednym meczu nasza przegrana była znacząca.
Jednym z ostatnich elementów przygotowań był mecz kontrolny z Limanowią, która nie grała w CLJ i musiała przejść przez trzy etapy eliminacji. Mecz ten pokazał, że nie można lekceważyć takich zespołów. Gra z takimi drużynami są dla nas trochę niebezpieczne, gdyż jest tam mniej gry w futsal, co jest dla nas kłopotliwe, bo nie wiemy czego się spodziewać.
Co do samej naszej grupy to uważam, że jest to naprawdę mocna grupa. Red Dragons Pniewy jest to naprawdę solidny zespół posiadający w swoich szeregach dwóch reprezentantów Polski. Ponadto większa cześć tych chłopaków grała w tamtym roku w kategorii U19, zajmując trzecie miejsce. Są tam też zawodnicy, którzy grają w futsalowej ekstraklasie, więc to jest bardzo solidna ekipa. Jeśli chodzi o Gwiazdę Ruda Śląska to jest to kolejna drużyna, która grała w CLJ, jednak zajęła w niej dopiero 4 miejsce i o awans na Mistrzostwa musiał walczyć w III fazie eliminacji. Tak naprawdę największą niewiadomą dla nas jest KKF Konin. Drużyna, która przeszła prze wszystkie etapy eliminacji, wygrywając w nich prawie każdy swój mecz.
Dokładając do tego jeszcze nasz zespół, który uczestniczył w CLJ, ma naprawdę bardzo dobrych zawodników oraz jednego reprezentanta Polski, to można śmiało powiedzieć, że grupa D jest mocną i zarazem wyrównaną grupą.”